INFROGRAMES 1992
Amiga, PC
Alcatraz to skalista wyspa w zatoce koło San Francisco. Ufortyfikowali ją hiszpańscy koloniści. Po 1895 r. była używana jako więzienie militarne Stanów Zjednoczonych. W 1933 r. zmieniono charakter fortecy na federalny zakład karny dla szczególnie niebezpiecznych zbrodniarzy. Alcatraz był więzieniem o maksymalnym rygorze i dyscyplinie. Zapewniono w nim stuprocentowe warunki bezpieczeństwa penitencjarnego. Do momentu zamknięcia w 1963 r., żaden człowiek nie uciekł z Alcatraz.
Tytułowy Alcatraz stanowi główną kwaterę operacyjną kartelu narkotykowego pod przywództwem Miguela Tardieza. Jako komandos elitarnych jednostek do zadań specjalnych (zwanych SECRET SERVICE), masz przedostać się na wyspę i schwytać Tardieza. Pierwsza część misji polega na spenetrowaniu budynków, by wykraść dokumenty obciążające Tardiezai wykaz jego współpracowników. W budynku przemysłowym cel stanowią zarówno narkotyki jak i ukrywane „brudne" pieniądze. W odpowiednich pomieszczeniach załóż bomby z zapalnikami czasowymi. Do trzeciego budynku dobrze ufortyfikowanego bloku więziennego nie ma przejścia. Za pomocą haków i lin musisz wdrapać się po ścianie na dach. W bloku więziennym przechwyć samego Tardieza. Jeżeli nie dotrzesz do punktu spotkania w wyznaczonym czasie, helikopter oczekujący na plaży odleci, zostawiając cię na wyspie...
Gra ALCATRAZ przypomina nieco jeden z poprzednich produktów INFOGRAMES: HOSTAGES. Od tego czasu znacznie poprawiono grafikę (przejście z CGA na szesnastokolorowy tryb VGA).
Podczas przedzierania się przez ulice można kryć się wskakując za ściany, murki, itd. Po drodze znajdujemy nowe rodzaje broni. Na początku agenci dysponują tylko cichymi nożami. Później zebrać można granaty, miotacz płomieni i karabinek maszynowy. Oprócz szwendających się oprychów, natknąć się można na miny. Animacja postaci jest dosyć kiepsko zrealizowana, szczególnie brzydko wychodzi im salto. Do wyboru jest też zbyt mały zestaw ruchów.
W drugim etapie wchodzisz do budynku - znów podobieństwo do pierwowzoru. Zwiedzasz całkiem spory gmach, rozwalając po drodze złych facetów. Graficznie prezentuje się to już zupełnie nieźle. Na koniec czeka cię wspinanie się po ścianie. Tu jednak wykonanie budzi wiele zastrzeżeń. Też są reflektory, ale postać wchodzi jakoś koślawo i to po krawędzi budynku(?!). Na dodatek obrazek w tle jest ohydny. W górę idzie się dosyć łatwo, za to można mieć trochę problemów przy schodzeniu.
Jedyną rzeczą, która stanowi o postępie i może zachęcać do grania w tę grę, jest możliwość jednoczesnego uczestnictwa dwóch graczy. Ekran w każdym z widoków jest podzielony na połowy, z których każda animowana jest niezależnie. Ot, taka ciekawostka. Wielka szkoda, że brak jest oprawy dźwiękowej, poza sporadycznym odgłosem wystrzału uszy wypełnia błoga cisza. ALCATRAZ jest dobrą grą, kiedy pod ręką nie ma nic lepszego, wtedy może być nawet zabawna.
Współpraca: Hornet, Krzysztof Przybytek
User Jama
dla SS 06/93
***