AVALON 1993
ATARI
Podejrzane spelunki i gospody spod ciemnej gwiazdy to miejsca, w których agresorzy tacy jak ty czują się najlepiej. Siedząc ściśnięty na drewnianej lawie, z lewej strony czujesz ciężar swojego dwuręcznego miecza, z prawej - uwierający cię miecz sąsiada. Brodaci, długowłosi barbarzyńcy przekrzykują się ochrypłymi głosami, rzucając kamienne kości na pokryty odpadkami stół. Wino leje się strumieniem tak wartkim, jak spływające krwią opowieści barbarzyńskich wojowników. Tu nikt nie zapyta cię, kim jesteś, ani do czego używasz miecza. Trzymać się trzeba jedynie dwóch zasad: zawsze płacić rachunki i nigdy nie rozstawać się z bronią.
Naraz ktoś mocarną pięścią uderza w stoi z przeciętego wpół pnia drzewa, który łamie się na dwie części. Potężny barbarzyńca wstaje, unosząc miecz w prawicy, ściśniętej metalową szeroką bransoletą. Kilku innych wskakuje na ławy, dzierżąc w silnych dłoniach obnażone miecze. Pod karczmą ustawia się szereg łuczników. Zdrada! Królewscy siepacze przekupili część wojownikówi podstępnie zaatakowali. Z gorejącym wzrokiem dobywasz swojego legendarnego
miecza. Gospoda zamienia się w piekło. Nieszczęśnicy wyparci na zewnątrz, padają ofiarą długich strzał o stalowych grotach. Z dzikim okrzykiem na ustach, unosisz przywódcę zdrajców nad głową i ciskasz nim o klepisko. W chwilę potem...
Budzisz się w ciemnym i wilgotnym lochu, skuty łańcucham i jak wól, prowadzony na zarżnięcie. Przed sobą widzisz slaby blask ognia i półnagiego strażnika, który nachyla się nad tobą z pochodnią. Rozumiesz nieco jego warkotliwą mowę. Ty jeden ocalałeś z pogromu. Władca uczyni cię główną atrakcją święta ku Jego czci. Będziesz walczył o swoje życie.
Kiedy jesteś prowadzony na arenę, plebs obrzuca cię gradem ogryzionych kości. Głupcy, nigdy nie widzieli prawdziwego wojownika. Mógłbyś uciec prowadzącym cię wywłokom, ciągnąc ich za sobą na łańcuchu. Wojownik, który staje naprzeciw ciebie na kamiennej arenie, nie jest jednak wywłoką.
Masz szansę wynieść własną głowę na karku, jeśli perfekcyjnie opanujesz wszystkie możliwe ciosy. Każdy z nich ma zastosowanie w innej sytuacji, uderzenia różnią się także zasięgiem. Walka toczy się dosyć szybko, nie będzie więc czasu na działanie metodą prób i błędów. Dobry trening zapewnia gra na dwie osoby, nieruchomy przeciwnik poddaje się obróbce mieczem bez protestu. Efektowny, finałowy cios z obrotu, który kończy się dźwiękiem odcinanej głowy można wykonywać głownie na treningu. Podczas prawdziwej walki głowy obcinają tylko najlepsi.
Poza znanymi w Barbarii Ciosami mieczem, można jeszcze wykonywać nieoczekiwane uderzenia głową, kopnięcia, wykręcić młynka mieczem lub przetoczyć się po arenę podcinając przeciwnika. To zresztą ulubiona taktyka komputera. Po zapędzeniu wojownika w kąt areny, jego przegrana staje się kwestią czasu. Możesz także osłaniać się mieczem (sam łatwo wyczujesz, w jaki sposób), co pozwala czasem zachować spójność głowy z resztą ciała.
Na koniec, ostrzega się przed nadmiernym przecenianiem swoich sił, gdyż grozi to oglądaniem własnej szyi w przekroju poprzecznym.
Pojawienie się BARBARIANA oznacza spełnienie pożądania, jakie przez długi czas trawiło Atarowców - gra ta jest od dawna znana na innych komputerach, a wersja atarowska jest polskiej produkcji! Postacie wojowników są duże i czytelnie animowane, walka może rozgrywać się w kilku różnych sceneriach. Niezła muzyka towarzyszy jedynie wyświetlaniu planszy tytułowej, podczas walki brzęczą uderzające o siebie miecze.
Master
dla SS 02/94
***