L.K. AVALON '92
Atari XL/XE
Kiedy w spadku po dziadku otrzymałeś plantacje kukurydzy oraz innych zbóż, z prikazem byś dbał o nie jak o własnego syna, sądziłeś, że uda Ci się spełnić ostatnie życzenie Twego szacownego przodka (tym bardziej, że żadnego syna nie miałeś). Pełen zapału, codziennie objeżdżałeś wszystkie pola, sprawdzając, jak mają się Twoje ukochane uprawy. W szybkim czasie podłapałeś "farmerskiego bakcyla", wzbogaciłeś się na handlu zbożem, przestałeś kłaniać się starym znajomym, oraz zwolniłeś się z pracy, mówiąc szefowi, co o nim myślisz. Niestety w swojej nieostrożności nie przewidziałeś, że w niedługim czasie na Twych polach zacznie szaleć jakiś kosmiczny stwór, który znalazł sobie miejsce na spacery, akurat tam, gdzie Ty uprawiasz najbardziej wydajne zboża.
Na szczęście stwór preferował ulicę, jako miejsce do spacerowania, a Ty na plantacjach miałeś małe jezdnie, abyś specjalnym pojazdem na baterie (coby nie zanieczyszczać środowiska i roślinek) mógł oglądać swoją posiadłość. Jezdnie owe były ułożone z segmentów, które można było dowolnie obracać wokół własnej osi, po to, abyś mógł dostać się w dowolne miejsce swojej dziedziny.
Żeby powstrzymać stwora od tratowania hodowli należy tak ustawić drogi, aby tworzyły one pętlę. Byłoby to dosyć łatwe zadanie, gdyby nie upływający czas i kręcący się wszędzie kosmiczny stwór. Tak naprawdę już po pierwszym, lub drugim poziomie (zależnie od Twojej zręczności i pomyślunku) gra staje się coraz to trudniejsza. Niby zawsze wiadomo co i jak, ale...
Aby obrócić fragment jezdni, należy najechać na niego swoim łazikiem i nacisnąć Fire w joysticku. Jeżeli droga nie jest zapętlona i jeden z jej końców celuje prosto w pole, to jeszcze nic straconego, dopóki nie wjedzie tam stwór (wtedy tracisz jedno "życie"), lub Ty (wtedy też tracisz życie). Obca istota chodzi tylko po jezdniach poruszając się w losowym kierunku. Jeżeli Cię dopadnie - patrz wyżej. Wygrywasz (to znaczy przechodzisz do następnego poziomu), jeśli uda Ci się zapętlić całą jezdnię.
W sumie gra nie jest skomplikowana i nie ma się co o niej rozpisywać. Mogłaby być nieźle sprzedawana, gdyby szanowni Autorzy postarali się stworzyć lepszą grafikę i muzykę, tudzież wjakowyś inny sposób uatrakcyjnić program. Ale jeżeli ktoś lubi gry zręcznościowo - logiczne, z pewnością polubi "Change"...
A więc do dzieła! Staraj się uratować ile możesz ze swoich pól, gdyż wstyd będzie znowu zacząć mówić "dzień dobry" starym znajomym, a poza tym wątpliwe, czy szef z powrotem przyjmie Cię do pracy...
Kaczor
dla TS 01/93
***