Niedawno firma Virgin wyprodukowała Kolejną swoją grę pod tajemniczą nazwą KGB. Wcielasz się w niej w postać agenta, kapitana Rukowa. Jest to gra typu role-playing, ze świetną grafiką i może trochę nużącą, ale odpowiednią muzyką. Raczej nie polecam jej dla małych dzieci, gdyż ponura rzeczywistość, w której przychodzi nam grać nie odzwierciedla bajeczek o rycerzach i księżniczkach. Tutaj, tzn. w Rosji, panują twarde reguły gry i wiele razy musimy postępować wbrew naszym przekonaniom, ponieważ należymy do KGB. Moją radą jest: zawsze mówcie i zachowujcie się tak, jak chcą przełożeni.
PIOTRAS
Komputer: Amiga
Pierwsze wrażenie: *****
Świat po wojnie atomowej zamienił się w jedną wielką krainę wiecznego śniegu i mrozu. Ludzie którzy przeżyli mieszkają w dawnych miastach, a jedynym środkiem transportu i przepływu informacji są olbrzymie pociągi. Niestety wynalazek, który miał służyć człowiekowi znowu został wykorzystany przeciw niemu przez organizację VIKING UNION. Organizacja ta zmonopolizowała transport prawie w całości. Tylko jeden człowiek, który jakimś cudem wszedł w posiadanie kolei ma zamiar konkurować za tą bezwzględną organizacją. Oczywiście tym człowiekiem jesteś Ty. Twoim głównym zadaniem jest utrzymanie siebie, pociągu, oraz wyeliminowanie VIKING UNION. Poza tym masz odkryć tajemnicę katastrofy, która doprowadziła Ziemię do stanu z jakim stykasz się obecnie. Grę możemy zaliczyć do nowo powstającego gatunku, czyli do gier strategiczno-zręcznościowych. W naszym świecie za wszystko płacimy węglem. Podstawowym źródłem dochodu jest oczywiście handel, oraz walki z konkurencją które w przypadku naszego zwycięstwa są dosyć opłacalne. Gra jest łatwa w obsłudze, a poza tym wciągająca. Jest na tyle niezła że potrafi wciągnąć nawet człowieka nienawidzącego gier strategicznych. Miasta istniejące zgadzają się z mapą rzeczywistą, z tą różnicą że nie ma mórz i oceanów. Dziwne jest to że Amerykę gdzieś wcięło, ale może to jest ta tajemnicza zaginiona kraina gdzie temperatura dochodzi aż do 10 stopni!
EMILUS
Pierwsze wrażenie: ***** Komputery: Amiga
Firma Electronic Arts dobrze znana między innymi z symulatorów lotniczych (LHX) zajęła się ostatnio symulatorami samochodów, czego efektem jest gra Car & Driver. Doskonale opracowana grafika wektorowa, płynność animacji jak również wykorzystywanie możliwości kart SVGA i możliwość grania z kolegą przez modem to jej silne atuty. Do naszej dyspozycji jest wiele modeli pojazdów, od tych najstarszych i najsławniejszych, aż po ostatnie cuda techniki. Wiele udostępnionych nam torów pozwala zarówno na trening jazdy kaskaderskiej, czy też szybkościowej, jak również mile przejażdżki pośród wiejskiego krajobrazu. Gra ta jest z pewnością kontynuatorką najlepszych tradycji Test Drive'a III, a pod wieloma względami nawet go przewyższa.
Alex & Gawron
Pierwsze wrażenie: *****
Komputer: PC
Wygląda na to że Street Fighter II rozpoczął Renesans w grach Beat'em up. Kto następny? Ano gierka pod miłym tytułem "BODY BLOWS" - faktycznie jest bombowa!!! Grafika wspaniała, muzyka (jak przystało na TEAM 17) rewelacyjna. Mnóstwo ciosów, różne postacie, mrożące krew w żyłach pojedynki, trochę toporna aczkolwiek szybka animacja. Po prostu raj dla komputerowych wojowników. Mamy do wyboru trzy warianty gry: na jednego gracza (1 PLAYER), na dwóch graczy (2 PLAYERS), oraz turniej (TOURNAMENT) na czterech lub ośmiu graczy. Ktoś kto grał w Street Fighter'a II i jest już nim znudzony odkryje w "BODY BLOWS" kolejne wyzwanie. Główną wadą gry jest ciągłe przekładanie dysków co może doprowadzić niektórych do białej gorączki. W Street Fighter ze zostało to lepiej rozwiązane.
EMILUS
Pierwsze wrażenie: *****
Komputery: Amiga
Długo czekaliśmy na grę opartą o trylogię "Star Wars", jednak oczekiwanie opłaciło się. Najnowszy produkt firmy Lucas Arts - X-Wing, to symulator kosmicznego myśliwca sił rebeliantów. Gra jest absolutnie rewelacyjna, posiada szybką dynamiczną grafikę, a muzyka zapiera dech w piersiach. W sekwencjach animowanych ujrzymy wiele postaci znanych z filmu, a jakość tych animacji jest bezsprzecznie lepsza niż ta widziana w Wing Commanderze II. Po prostu w to trzeba zagrać!
Alex & Gawron
Komputer: PC
Pierwsze wrażenie: *****
Kolejna gra zaserwowana nam przez L. K. Avalon. Paskudni Obcy opanowali bazę na planecie Hagan. Po pewnym czasie bazę opuścili, lecz zostawili tam kupę robotów bojowych, mających za zadanie bronić jej przed odbiciem, przez prawowitych właścicieli. Na Hagana wysłano androida który ma za zadanie znaleźć cztery moduły komputera, zostawione w pośpiechu przez ewakuujących się Balaxian. Grad pocisków, tony złomu i trzask łamanych kości. Coś dla miłośników gier zarzynalsko-labiryntowych. Pewną wadą jest zbyt wolna, jak na strzelaninę, akcja.
Kaczor
Komputer: Atari XL/XE Pierwsze wrażenie: * * *
Ta gra powinna spodobać się wszystkim, którzy lubili pograć sobie w "Lemmings". Tym razem należy pomóc małym gąsienicom w dotarciu do cudownego garnuszka, w którym przemienia się w piękne motyle. W tym celu można używać rozmaitych pochylni, odskoczni, wiatraczków, bomb itd. Pomysł może wydawać się nieco idiotyczny, ale gra wciąga i potrafi zafascynować. Tak więc przed Wami - jak zwykle -kilkadziesiąt poziomów i kilka nieprzespanych nocy. Warto dodać, iż tak grafika, jak i muzyka stoją na przyzwoitym poziomie i stanowią godną okrasę tej gry, którą gorąco polecamy wszystkim Lemmingomanom.
Alex & Gawron Pierwsze wrażenie: * * * * Komputery: PC
Ostatnio bardzo popularna jest piosenka "Das Boot" grupy U-96. Nazwa piosenki a także grupy oznacza łódź podwodną. Zapewne właśnie popularność tego utworu skłoniła programistów z Twicce Effect do napisania gry U-96. Jest to komputerowa wersja znanej ze szkolnej ławy gry w okręty, w którą grywa się na nudnych lekcjach, gdy nauczyciel dostanie biegunki słownej i bredzi o jakiejś trygonometri, fizyce lub tym podobnych bzdurach. Naszym zadaniem jest ustawienie floty, a potem zatopienie wrogich jednostek zanim przeciwnik zrobi to z naszymi. Liczba strzałów w jednej kolejce zależy od tego ile sprawnych jednostek unosi się jeszcze na powierzchni. Do wyboru mamy dwie możliwości, albo gramy z komputerem, albo z kolegą.
O ile gra z komputerem jest ciekawa, o tyle granie z kolegą nie ma większego sensu, gdyż przeciwnicy siedzący przy jednym komputerze mogą zobaczyć gdzie poustawiane są statki. Gra ma przyzwoitą grafikę
i niezłą muzykę. Być może nie wciągnie was ona na długie godziny, ale myślę, że może być znakomitym relaksem pomiędzy szybkimi, wymagającymi dużego skupienia i refleksu strzelankami.
Bad Joy
Komputer: Commodore 64
Pierwsze wrażenie: * * *
Ajbiemowcy niech nawet nie spoglądają tutaj ponieważ gra ta już jest od dawna dostępna na ich maszynki. Amigowcy może w końcu doczekają się tego świeżego produktu firmy MlCROPROSE. Gra ta jest połączeniem strategii ze zręcznosciówką. Ostatnio ten rodzaj jest coraz modniejszy, nie wiem jeszcze dlaczego, ale od czego mamy Tajną Służbę? Na Amigę gra ma się ukazać w kwietniu 1993. Oto co można było wyczytać o celu gry. Twoim zadaniem jest wysłanie myśliwców i bombowców nad terytorium wroga aby go pokonać poprzez zniszczenie lub zdobycie jego stolicy, przejęcie wszystkich lotnisk, oraz wybicie co do skrzydła jego floty powietrznej. Ewentualnie istnieje mniej drastyczny sposób związany z ostatnią częścią - zmuszenie sił powietrznych wroga do podania się. Program umożliwia rozegranie 40 różnych kampanii, a jakby tego było mało mamy jeszcze możliwość projektowania własnych. Na podstawie przysłanych przez MlCROPROSE screen'ów można powiedzieć jedynie tyle że wersja na Amigę będzie graficznie mniej więcej taka sama jak na IBM, - czyli niezła. Ciekawe natomiast jak będzie z szybkością.
EMILUS
Pierwsze wrażenie: Panie, ja nic nie wiem!
Komputer: Amiga
Gra Tetris od początku stała się przebojem, był moment, że był to najczęściej używany w biurach program. Doczekała się ona wielu wersji i wielu mutacji. Jedna z nich jest właśnie Fetris. W zasadzie jest to taki sam tetris jak zwykły z tą małą różnicą, że są w nim levele. Na każdym etapie naszym zadaniem jest skasowanie pewnej ilości linii. Liczba linii potrzebnych do ukończenia etapu jest widoczna po prawej stronie "studni". Z początku nie nastręcza to żadnych trudności, lecz w miarę przechodzenia na wyższe poziomy wzrasta liczba linii, które należy skasować, a oprócz tego zaczynając level zastajemy już kilka ułożonych klocków. Im wyższy poziom, tym jest ich więcej i są poukładane w bardziej wymyślne i trudne do skasowania wzory.
Gdyby przypadkiem nie udało nam się ukończyć danej planszy mamy do dyspozycji zapasowe życia, których liczba odzwierciedlana jest przez zapalone po lewej stronie kwadraciki.
Gra ma porządną grafikę i bardzo dobrą muzykę, a podział gry na levele wpłynął korzystnie na zabawowość. Tetris stał się teraz o wiele ciekawszy, tak że z trudem zmusiłem się do oderwania od niej i napisania tego krótkiego opisu.
Bad Joy
Komputer: Commodore 64
Pierwsze wrażenie: * * *
W ostatnich czasach na C-64 wydawanych jest dosyć dużo gier logicznych. Jedni twierdzą, że to dobrze, inni że lepiej byłoby gdyby zamiast nich pojawiało się więcej strzelanin. Nie czas tu i nie miejsce by o tym dyskutować. W odróżnieniu od wielu z tych gier Puzzlemania posiada bardzo dobrą grafikę i muzykę. Naszym zadaniem jest układanie kolejnych obrazków. Na początku komputer pokazuje nam przez moment obrazek, a zaraz potem miesza go. Powrót do stanu początkowego nie jest zbyt prosty.
Na wykonanie zadania mamy ograniczony czas, lecz po pewnym treningu, gdy nabierzemy wprawy, w większości przypadków nie powinno być problemów ze skończeniem planszy przed czasem. Dla ułatwienia z boku ekranu widoczne jest symboliczne przedstawienie ekranu, na którym komputer pokazuje gdzie powinien znajdować się wskazywany aktualnie przez kursor fragment układanki. Gra jest niezłą zabawą dla dzieci ale także i starsi mogą się przy niej rozerwać.
Bad Joy Komputer Commodore 64
Pierwsze wrażenie: * * *
Czaroksiężnik Wormthorp w świątyni Mikki (myszki?) odnalazł Kryształ Tajemnej Mocy. Od razu powstało pytanie: co z nim zrobić? Czwartego dnia badań zdarzył się wypadek: otóż mag, za sprawą kryształu, został przeniesiony do tajemniczego zamku pełnego dziwnych istot i magicznych przedmiotów niewiadomego przeznaczenia. Musisz pomoc Wormthorpowi wydostać się stamtąd, inaczej pozostanie tam do końca dni swoich.
Znakomita grafika, wciągająca fabuła: oto jak powinny być robione gry labiryntów o - przygodowe. Bardzo ciekawym pomysłem jest przedstawienie energii głównego bohatera, jako wypalającej się świecy: gdy świeca zgaśnie czarownik zamienia się w efektowny nagrobek. Gra jest wspaniałą rozrywką dla każdego.
Kaczor
Komputer Atari XL/XE
Pierwsze wrażenie: *****
Filmy z serii Indiana Jones, czyli: Poszukiwacze zaginionej arki, Świątynia zagłady i Ostatnia krucjata cieszyły się wielką popularnością wśród widzów na całym świecie. Nie jest więc rzeczą dziwną, że przygotowywano się do nakręcania kolejnej czwartej już części tego znakomitego filmu pod tytułem THE FATE OF ATLANTIS. Niestety cały plan spalił na panewce gdyż znakomity aktor Harrison Ford, odtwórca głównej roli stwierdził, że ma zamiar grać od tej pory tylko w poważnych, ambitnych filmach i jako Indiana Jones nie będzie więcej występował. Coś trzeba było zrobić z tak wspaniale rozpoczętym scenariuszem. Firma Lucasfilm Games, będąca częścią wytwórni filmó Lucasfilm zrealizowała grę opartą właśnie na tym scenariuszu.
Być może scenariusz jest dobry, lecz wykonanie nie przedstawia nic ciekawego grafika, jest owszem czytelna, ale nie wykorzystuje choćby w połowie możliwości C64. Muzyka i efekty dźwiękowe też pozostawiają wiele do życzenia. Gra jest zrealizowana w technice podobnej nieco do spectrumowskiego Knight Lore i miłośnikom tego typu gier może się podobać, ja jednak zastanowiłbym się poważnie nad wydaniem na nią pieniędzy.
Bad Joy
Komputer Commodore 64
Pierwsze wrażenie: ***
Panowie z Avalonu nie próżnują. Tym razem gra "chemiczna". W labiryncie (innym dla każdego poziomu), znajdują się atomy, które należy poskładać w cząsteczki (np. pierwszy poziom woda, drugi aldehyd mrówkowy). Zadanie samo w sobie nie jest łatwe, dodatkowym utrudnieniem jest tu upływający czas. Znakomita muzyka nawiązująca do dobrych wzorców "Draconusa". Niestety na pierwszym poziomie jest błąd: woda jest cząsteczką kątową, a nie liniową, jak sugerują nam autorzy gry. To i inne uproszczenia, sprawiają, że nie polecam jej jako gry edukacyjnej, lecz jako znakomitą logiczną.
Kaczor
Komputer Atari XL/XE
Pierwsze wrażenie: * * * *
Owszem, przyznaję nie spodziewałem się by po wspaniałych grach: LINKS, oraz PGA TOUR GOLF mogła powstać jeszcze lepsza adaptacja golfa na komputerze. A jednak doszło do tego. Zawdzięczamy to jak zwykle ludziom z firmy GRANDSLAM, fachowcom od golfa. Gra jest pięknie zrobiona graficznie, grafika trójwymiarowa z doskonałymi wypełnieniami. Drzewa, ładna animacja gracza, oraz szybka grafika składa się na sukces gry. W grze mamy możliwość wyboru różnych kijów, odpowiednich do danego uderzenia. Możemy wybrać jak mocno uderzymy, jak piłka ma być rotowana, jak będziemy stali w momencie uderzenia, czyli wszystko, wszystko o czym marzy przeciętny maniak golfa na komputerze. Co by nie mówić jest to na razie najlepszy golf na Amidze i basta!!!
EMILUS Pierwsze wrażenie: *****
Komputer: Amiga
Co tydzień w niedzielę wieczorem na kanale SKY ONE miliony telewidzów (większość dzieciaków) ogląda niesamowite przygody rodziny SIMPSON'ów. Ja także należę do stałych widzów tego fantastycznego serialu. Moim zdaniem popularność SIMPSONów wynika z dowcipu jakim naszpikowany jest każdy odcinek. O ile mi wiadomo zostały wydane już dwie gierki związane z tym serialem. Pierwsza to "THE SIMPSONS AND SPACE MUTANTS", druga zaś "KRUSTY'S HOUSE OF FUN". O ile pierwsza gra mogła spokojnie być zaliczona do kiepskich, o tyle druga jest już całkiem dobra i warta polecenia.
Podczas gdy maniacy SIMPSONów zagrywali się tymi dwoma gierkami powstawała trzecia gra "BART SIMPSON VS THE WORLD". Kiedy piszę ten tekst gry jeszcze nie ma. Firma ACCOLADE wydała w lutym 1993 dopiero zapowiedź. Demo to zawiera tylko chińską część zmagań BARTa ze Światem, ale sama ta część już jest imponująca. Zawiera ona aż pięć konkurencji: karty, układanka, jednoręki bandyta, jazda deskorolką po WIELKIM MURZE CHIŃSKIM, oraz ucieczka z chińskiej galery. Z ogromną niecierpliwością czekam na tę gierkę i myślę że inni wielbiciele SIMPSONÓW także.
EMILUS
Pierwsze wrażenie: * * * *
Komputer Amiga
dla TS 02/93
***