Główna |Spis | Losowy|
Twoja wyszukiwarka

***

DUNE 1 wersja CD

VIRGIN

PC

 

Jako że gra ta należy do moich ulubionych pozycji klasyki komputerowe!, z niekłamanym zainteresowaniem sięgnąłem po jej odświeżoną wersję kompaktową. Przed uruchomieniem zadałem sobie standardowe pytanie - co nowego? Okazało się, że nowinek jest kilka, jednak na pewno nie tyle, ile można by się spodziewać puszczając wodze fantazji.

W przypadku pojemności CD-ROM sięgającej 660 MB, zmieszczenie na nim nawet kilku - czy też kilkunastominutowej animacji nie przedstawia trudności. Intro rozpoczyna digitalizowany wstęp do filmu Davida Lyncha "Dune". Sprytną metodą wyświetlania co czwartego pixela pozbyto się typowych dla kompresowanych filmów skoków animacji oraz posteryzacji palety kolorów. Dalej natomiast produkują się już programiści, uraczając nas scenami lotu nad pustynią oraz krótkim przeglądem bohaterów gry - ta część jest nieco zbyt długa, ale co trzeba przyznać, sprawnie i gustownie zrobiona.

Przejdźmy do właściwej gry. Jak łatwo było się domyślić, dorzucono glosy wszystkim występującym postaciom. Wsłuchiwać się można w męski baryton księcia Leto czy też w zmysłowy glos Lady Jessiki. Od strony aktorstwa dubbing zrealizowany jest starannie i niezwykle sugestywnie. Niestety, z instrukcji do gry nie wynika, czy głosy podkładali występujący w filmie aktorzy.

Trzeba zaznaczyć, że w stosunku do wersji dyskietkowej DUNE (opis w SS 13). grę poszerzono o opcję wyboru języka - oprócz standardowego angielskiego, jest niemiecki, francuski, włoski i fremeński (!). Jednak sprawa ta dotyczy niestety tylko napisów, bowiem ścieżka dźwiękowa pozostaje czysto anglosaska, a dochodzą tylko obco wyglądające napisy. A jakże ekscytujące byłoby usłyszenie fremeńskich dowódców składających raporty w języku Goethego.

Z otoczki graficznej zmianie uległy jedynie sekwencje lotu ornitopterem. Podróż teraz wygląda bardziej sugestywnie, "trójwymiarowo" - ornitopter wchodzi w zakręty, przelatuje między wydmami, porządnie podchodzi do lądowania. Zmiana ta jednak pociąga za sobą pewne niedociągnięcie - lot jest niezwykle powolny. Gdy czekanie skraca się używając opcji skoku wprost do celu podróży, nie ma problemu. Nuda zaczyna się. gdy mamy zamiar odszukać którąś z siczy z powietrza.

Czy warto kupić wersję CD? Jeżeli ktoś jest fanem tej gry - na pewno tak. Ogólne wrażenia estetyczne oraz wartość samej gry w pełni zamiar ten motywują. Trzeba jednak pamiętać, że przeróbki gier dyskowych nigdy nie dorównają grom zrobionym od początku z myślą o CD-ROM. Jeśli jednak nie patrząc na cenę chcieć wybrać pomiędzy wersją tradycyjną a kompaktową, to ta druga jest stanowczo bardziej widowiskowa.

PooH

dla SS 06/94

***
 poprzedni << |  >> następny

RetroReaders - skany TOP SECRET i SECRET SERVICE
Download - gry z Amigi